Liw zamek i zrojownia

Na pograniczu woj. mazowieckiego i podlaskiego znajduje się zamek wybudowany w 1429 roku. Powstał on na sztucznej wyspie nad rzeką Liwiec. W czasie potopu oraz wojny północnej został doszczętnie splądrowany. Dopiero 80 lat później odremontowano warownie i dobudowano dworek na siedzibę starostwa. W czasie II wojny światowej zamek ocalał dzięki archeologowi Otto Warpechowskiemu, który wiedząc, ze zamek ma zostać zniszczony skłamał  niemcom, że jest budowlą krzyżacką. Dziś znajduje sie tam zbrojownia z liczną kolekcją broni białej i palnej.

Jak przystało na prawdziwy zamek tak i w tym straszy. O północy w oknach pojawia sie ,,żółta dama,, ( jej obraz wisi w hallu, nazwa ,,żółta,, wzieła sie od koloru sukienki jaką nosiłą). Zazdrosny mąż Pani Ludwiki zauważył, że prezenty podarowane małżonce- 3 pieścienie znikneły. Podejrzewał, że Żona ma romans, a pierścienie trafiały w ręce jej kochanków. Pani została stracona.  Klejnoty odnalazły się po miesiącu w gnieździe sroki. Na dziedzińcu do dzis stoi kamień, na którym dokonano egzekucji.

Komentowanie jest wyłączone