MOJE MEJSCA

Góry Stołowe

Galeria zdjęć do tego opisu będzie kompilacją wszystkich moich tutaj pobytów, wybieram fotki tylko mi najbliższe nie koniecznie najbardziej atrakcyjne wizualnie ale te z którymi wiążą się jakieś przeżycia i których po prostu nie może tu zabraknąć.

Miejsce które mnie urzekło swoją urodą, miejsce gdzie byłem już ze 20 razy i na pewno jeszcze wielokrotnie pojadę. Moja miłość do tego zakątka Polski rozpoczęła się w szkole średniej, moja serdeczna koleżanka wraz z rodzicami kupiliwe wsi Pasterka ośrodek wypoczynkowy i od tej pory spędzałem tam większość wakacji, ferii, sylwestry i długie weekendy. Jeździłem tam z całą klasa np. na 18 urodziny Izy lub bez okazji żeby odpocząć. Jeżdżę i teraz ze swoja rodziną i cieszę się jak widzę wioskę która przez te lata wcale się nie zmieniła, ciągle ma swój klimat, ciągle mnie urzeka, powoduje przyśpieszone bicie serca i przywraca wspomnienia. Każdy dom posiada tu swoją historię jednak tylko jedna osoba mieszka tu nieprzerwanie, reszta ludzi przyjechała z czterech stron Polski tuz po wysiedleniu Niemców w 1945 roku.

Góry Stołowe masyw górski w Sudetach są górami płytowymi zbudowanymi z piaskowców, stąd też wzięła się ich nazwa gdyż nie posiadają typowych wierzchołków tylko są płaskie jak stół. Ich część leży także po stronie Czeskiej, do nas należy jednak najwyższy szczyt Szczeliniec Wielki 919m.n.p.m. Piaskowa budowa podatna na erozję spowodowała powstanie wielu ciekawych form skalnych np. Słoń, Kwoka, Mamut, Wielbłąd, Małpa, Pies itp. oraz głębokich korytarzy np. Piekiełko ciekawostka jest także chybotliwa skała zwana Sercem ważącą kilka ton którą jedna osoba jest w stanie poruszyć na tyle że wyda dźwięki odbijając się od skał w których jest uwięziona, przypominając bicie serca. Na szczyt od strony Karłowa prowadzi droga z kamiennych schodów wprost pod schronisko PTTK zwane Szwajcarka, wstęp na szlak jest płatny 5 pln. od osoby. Na Szczelińcu był takżeWolfgang von Goethe którego słowa są moim motto ,,Chociaż podróż długa same trudy wróży, nikt nie poznał przygody bez trudów podróży,,

Są tu idealne warunki dla turystyki pieszej oraz rowerowej, na większość szczytów można wjechać mountainbikiem – sam przetestowałem ( formalnie jazda po szlakach pieszych w Parku Narodowym jest zakazana ) a prędkości zjeżdżając drogą stu zakrętów w stronę Kudowy Zdrój przekraczają 70 km/h po drodze wyprzedzając większość samochodów. Jest to także bardzo fajna droga dla fanów motocykli gdzie można składać się w zakręty trzeba jednak pamiętać o słabej i nie równej nawierzchni. W połowie zjazdu jest skręt na Błędne Skały płatny 10 pln. można iść na pieszo ale to ok 4 km po asfalcie po wąskiej drodze przeciskając się miedzy wahadłowo jeżdżącymi autami, raczej żadna przyjemność, dodatkowo 5 pln. za wejście na sam szlak. Skały powstały jako wypiętrzenie dna morza które po milionach lat w skutek wietrzenia stworzyło bajeczne korytarze których niktpostury Pudziana lub ze sporą nadwagą nie pokona. Piaskowiec powoduje także filtrowanie wody dlatego tak dużo na tych terenach uzdrowisk z leczniczą wodą o zapachu zgniłego jaja. Główne kurorty to Kudowa Zdrój, Polanica Zdrój, Duszniki Zdrój oraz mnóstwo innych mniejszych miejscowości z charakterystyczną zabudową i wyjątkowym mikroklimatem. Najbardziej mi znane to Karłów i Pasterka. Karłów dawna nazwa Carlsberg i o takiej nazwie i z takim browarem znajduje się tu restauracja z dobrym i niedrogim jedzeniem. W granicach Polski wieś znajduje się dopiero od 1945 roku a jej mieszkańcy zostali wysiedleni do Niemiec. Pasterka natomiastto wieś gdzie przed wojna mieszkało około 600 mieszkańcówbył tu piekarz, kowal, szewc, stolarz dziś mieszkają może 3-4 rodziny, to właśnie tutaj przyjeżdżam odpocząć do ośrodka ,, Szczelinka ,, który prowadzi rodzina Jeske ,właściciel marynarz jego żona Litwinka od 15 lat goszcząc takich przybyszów jak ja. W około kościoła św. Jana Chrzciciela z XVIII wieku od niedawna funkcjonuje ośrodek Caritas, a kilometr dalej w kierunku granicy z Czechami na szlaku prowadzącym także malownicza trasą do Radkowa znajduje się schronisko PTTK. Zachęcam wszystkich do odwiedzenia tych stron a miejsca w których się znajdziecie będą przez was zapamiętane na zawsze.

Praga

Praga to moje ulubione miasto Europejskie, przyciąga do siebie jak magnez, zwiedzałem ją już wielokrotnie i za każdym razem odkrywam nowe ciekawe miejsca. Knedliki tylko tutaj smakują tak wybornie, a kult piwa nigdzie indziej nie jest tak silny. Czesi uważają piwo za swój napój narodowy, a na ich rynku jest ok 470 rodzajów tego trunku. Pije się tu rytualnie a atmosfera w restauracjach jest rodzinna. Najbardziej znany browar to Pilsner Urguell, Budweiser, Gambrinus, Radegast. W małych rodzinnych knajpkach gdy właściciel widzi, że odstawiasz pusty kufel jest to dla niego impulsem by przyniósł następne, na wąskiej karteczce dostawia kolejna kreseczkę które potem tylko sumuje przy płaceniu rachunku. Zazwyczaj na dystrybutorach poza nazwa piwa podany jest tylko procentowa zawartość ekstraktu a pomijana ilość alkoholu, które są słabsze niż u nas, bo dla Prażan każdy łyk jest świętem i ma trwać jak najdłużej, a nie jak to jest w Polsce ma szybko zwalić z nóg. Najlepsze piwo jest także najtańsze z cena rzadko przekraczającą 30 kc.

Piękno praskiej starówki doceniło UNESCO wpisując ją całą na listę dziedzictwa kulturowego z jej atrakcjami turystycznymi, dwudziestoma muzeami oraz prawie stu galeriami. Każdy turysta musi dotrzeć na Hradczany z zamkiem i gotycką katedrą górującą nad okolicą. Zamek na Hradczanach jest siedzibą prezydenta, którego pilnują fajnie ubrani gwardziści, znajduje się tu także słynna Złota Uliczka na której mieszkali żydzi a później praska biedota. Tutaj też pisał swoje dzieła Franz Kafka.

Nie można ominąć także Mostu Karola dziś deptaku łączącego dwa brzegi Wełtawy, gdzie swoje stragany rozłożyli artyści malarze. Polska ma miniaturę takiego mostu znajduje się on w Kłodzku posiada również piękne zdobienia i figury jest jednak zdecydowanie mniejszy. O każdej godzinie dnia i nocy spaceruje tu mnóstwo ludzi o różnym kolorze skóry, mówiących różnymi językami, pochodzący z najodleglejszych zakątków świata, przyjeżdżają tu aby napawać się atmosfera tego miejsca.

Nad Wełtawa znajduje się także olbrzymi metronom czyli urządzenie służące do pokazywania tempa utworów muzycznych a stoi na miejscu największego niegdyś w Europie pomnika Józefa Stalina.

,, Miasto o stu wieżach ‘’zachwyca mnie za każdą wizytą, nawet Johann Goethe docenił jego urok nazywając ,, najcudowniejszym klejnotem w koronie ziemi „

Praga w czasie wojny nie została zniszczona, dzięki czemu starówka jest olbrzymia i na dokładne jej zwiedzenie potrzeba kilku dni.

Najłatwiej dotrzeć tu samochodem, motocyklem lub pociągiem. Trasa dla zmotoryzowanych prowadzi przez Wrocław do Kudowy Zdrój – Słone / Nachod a z tamtad płatna autostradą, obowiązują winietki, pozostaje do przejechania jeszcze ok 150 km. Pociągiem jeździłem tu wielokrotnie i uważam to za najlepsze rozwiązanie jedzie się co prawda całą noc ale można się zdrzemnąć bądź będąc w większym towarzystwie rozkręcić pokaźna imprezkę. Zazwyczaj kupowałem w Warszawie bilet do ostatniej stacji w Polsce i oczekiwałem na przyjście Czeskiego konduktora, wystawia on bilet z niewielka karą, ale pomimo zapłacenia tej kary i tak jest to tańszy sposób o co najmniej połowę niż zakup bezpośredniego międzynarodowego biletu. Autobusu nie polecam jest może trochę tańszy niż pociąg jednak mniej wygodny i jeśli nie posiada WC nie można pic piwka. Ceny biletów na samolot są natomiast zaporowe chyba, że jest takie połączenie oferowane przez tanich przewoźników, lecz tego nie wiem, bo nie korzystałem.

Dla turysty z plecakiem polecam noclegi w wielu hostelach bądź akademikach gdzie za 150 – 200 kc spokojnie przenocujemy i mamy szanse poznać ludzi podobnych do nas którzy mogą oprowadzić nas po mieście bądź zaprosić do najciekawszych lokali. Dla spragnionych mocniejszych wrażeń polecam pięciopoziomową dyskotekę położoną dosłownie 50 metrów od Mostu Karola, a dla głodnych poza knedlikami udanie się na deptak Vaclavskie Namesti na ,, parek w rohliku z horcicu ” czyli bardziej po ludzku hot-doga. Deptak ten o długosci 750 metrów był świadkiem wielu ważnych wydarzeń miedzy innymi to tu właśnie rozpoczęły się protesty przeciwko komunistycznym władzom.

Do Pragi będę wracał jeszcze na pewno i nie ma znaczenia czy chcecie się pobawić z grupą znajomych czy też wybrać na romantyczna wycieczkę z dziewczyną bądź w spokoju odreagować trudy codzienności znajdziecie tu miejsca które was zauroczą i zaproszą ponownie.

 

Komentowanie jest wyłączone